NFZ
A A A

Zapytanie poselskie w sprawie zaopatrzenia szpitali w lek na grypę A/H1N1

10.12.2009
W związku z pojawiającymi się doniesieniami na temat trudności z zaopatrzeniem szpitali w lek Tamiflu poseł Beata Szydło zwróciła się do Minister Zdrowia Ewy Kopacz z zapytaniem poselskim.
Pełną treść zapytania prezentujemy poniżej:

Jedynym farmaceutykiem, które podaje się w szpitalach w przypadku stwierdzenia grypy A/H1N1 jest lek o nazwie Tamiflu. Podany odpowiednio wcześnie pozwala na zwalczenie objawów i wyleczenie. Jednak szpitale nie posiadają zapasów tego leku, zaś poziom jego dostępności w hurtowniach jest bardzo niski.

W dniu 4 grudnia 2009 roku w wadowickim szpitalu powiatowym zmarł siedmioletni chłopiec, u którego zdiagnozowano grypę typu A/H1N1. W przypadku wadowickiego szpitala powiatowego, który obsługuje ok. 150 tys. pacjentów, na oddziałach zakaźnych zostało zaledwie kilka opakowań leku Tamiflu. Z informacji uzyskanych od Dyrekcji Szpitala wynika, że w ogólnopolskich hurtowniach zaopatrujących szpitale brakuje przedmiotowego farmaceutyku. Mało tego, zupełnie niedostępny jest lek, którym w przypadku zdiagnozowania grypy typu A/H1N1 można leczyć niemowlęta i małe dzieci.

5 listopada wiceminister zdrowia Adam Fronczak zapewniał, że w hurtowniach zgromadzono wystarczającą ilość leków na wypadek, gdyby ilość zachorowań na grypę w Polsce znacząco wzrosła. Tymczasem, z informacji udzielonych dyrekcji wadowickiego szpitala powiatowego 7 grudnia przez pracowników Ministerstwa Zdrowia wynika, że rezerwy te uległy już wyczerpaniu.
Jak zapowiadało Ministerstwo Zdrowia w licznych wystąpieniach telewizyjnych, Polska jest doskonale przygotowana na ewentualne nadejście epidemii grypy typu AH1N1. Jednakże już teraz wiadomo , że zaopatrzenie szpitali w zapasy leku Tamiflu jest niemożliwe.

W związku z tym zwracam się do Pani Minister z następującymi pytaniami:
1) Jakie konkretne działania zostały podjęte przez Ministerstwo Zdrowia w celu zabezpieczenia Polski przed epidemią grypy?
2) Co w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy zrobiono w celu zapewnienia dostępności leków przeciwko grypie typu A/H1N1 na polskim rynku farmaceutycznym?
3) Jaka dokładnie była ilość leku, która stanowiła rezerwę i dlaczego, pomimo wykrywania kolejnych przypadków grypy A/H1N1 nie podjęto działań dla uzupełnienia uwalnianych rezerw?
4) Kiedy można spodziewać się dostaw leku Tamiflu do hurtowni zaopatrujących szpitale?

Zaznaczam, że nie chodzi o wysokość kwot przeznaczanych przez resort zdrowia na walkę z epidemią grypy, ale o konkretne działania i ich przełożenie na poprawę możliwości leczenia grypy typu A/H1N1 w placówkach szpitalnych na terenie kraju.

Z poważaniem,

Beata Szydło
Poseł na Sejm RP
Dodaj komentarz
2009-12-18 22:33:53
~Brzeszczak
A na Ukrainie nasze leki leżą w magazynach bo nie mogą ich użyć z powodu innego nazewnictwa (niż na Ukrainie) tych samych leków.
load