A A A

OBCHODY 70. ROCZNICY ZBRODNI KATYŃSKIEJ

7.04.2010
Po radzieckiej agresji na Polskę 17 IX 1939 r., będącej wypełnieniem przez ZSRR porozumienia z Niemcami - Paktu Ribbentrop-Mołotow ( z 23 sierpnia 1939r.) - sowieci jesienią 1939 r. wzięli do niewoli lub aresztowali ponad 230 tys. tysięcy żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego oraz kilkadziesiąt tysięcy cywilów.  
5 marca 1940 r. zgodnie z przedłożonym projektem została podjęta przez Biuro Polityczne WKP(b) decyzja o rozstrzelaniu łącznie 25 700 osób spośród grupy wojskowych i cywilów znajdujących się w obiektach NKWD.

Od 3 kwietnia do ok. 20 maja 1940 r., strzałem w potylice wymordowano jeńców w Katyniu ( jeńców Kozielska), Twerze( jeńców z Ostaszkowa) i Charkowie( jeńców ze Starobielska) oraz innych nieznanych jeszcze miejscach.

Zbrodni tej dokonano w ogromnej tajemnicy nie informując rodzin o losie pomordowanych, a swoistym wzmocnieniem jej skuteczności były akcje deportacyjne, które objęły większość członków rodzin pomordowanych, co bardzo utrudniało żonom, rodzicom czy dzieciom nagłaśnianie faktu zaginięcia najbliższych. To milczenie, które już w 1940 r. zapadło nad masowym mordem miało być obowiązujące także przez większość późniejszych lat.

Nie można odbierać ofiarom prawa do honoru i prawdy. Nie wolno odbierać obecnym pokoleniom prawa do pamięci. Bo na tej pamięci opiera się nasza tożsamość.

Dopiero 13 kwietnia 1990 r. ukazało się oświadczenie TASS- centralnej agencji prasowej ZSRR, stwierdzające, że zbrodnie katyńską popełniło NKWD. Prezydent Wojciech Jaruzelski otrzymał od Michaiła Gorbaczowa niektóre dokumenty NKWD z lat 1939-1940 dotyczące polskich jeńców, tak zwane listy wywozowe jeńców Kozielska i Ostaszkowa oraz wykaz jeńców Starobielska.

28 lipca 2000 roku otwarto Polski Cmentarz Wojenny w Katyniu. To na jego terenie miały miejsce uroczystości związane z 70. rocznicą zbrodni katyńskiej.

Premier Rosji Władimir Putin po raz pierwszy uczestniczył w obchodach.
- W tej ziemi leżą obywatele Rosji, którzy zostali zniszczeni podczas Wielkiej Czystki lat 30., polscy obywatele, którzy zostali zabici na rozkaz Stalina, oraz ci, którzy zginęli z rąk nazistów w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Katyń na zawsze związał ich losy - powiedział szef rosyjskiego rządu.

Jednak 70 lat po tragicznych wydarzeniach zabrakło wymiernego znaku na drodze do pojednania. Nie padło nawet słowo „przepraszam”. 

Zdjęcie:
www.pl.wikipedia.org
Dodaj komentarz
load