A A A

„Burzliwe losy” projektów ustaw

5.02.2010
Procedura złożenia projektu ustawy do laski marszałkowskiej to zaledwie początek procedury ustawodawczej. Jak się okazuje, już ten pierwszy etap może okazać się zupełnie nie do przejścia. Doskonale widać to na przykładzie losów ok 85 projektów ustaw, nad którymi nawet nie rozpoczęto dalszych prac.
Zgodnie z Regulaminem Sejmu (art.34) projekty ustaw i uchwał składa się w formie pisemnej na ręce Marszałka Sejmu; wnosząc projekt wnioskodawca wskazuje swego przedstawiciela upoważnionego do reprezentowania go w pracach nad tym projektem.

Istotny dla projektu ustawy jest pkt. 7 art.34: „Marszałek Sejmu może zwrócić wnioskodawcy projekt ustawy lub uchwały, jeżeli uzasadnienie dołączone do projektu nie odpowiada wymogom określonym w ust. 2 i 3”. Czyli wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera jednego z następujących elementów:
  1. wyjaśnienia potrzeby i celu wydania ustawy,
  2. przedstawienia rzeczywistego stan w dziedzinie, która ma być unormowana,
  3. wykazywania różnicy pomiędzy dotychczasowym a projektowanym stanem prawnym,
  4. przedstawienia przewidywanych skutków społecznych, gospodarczych, finansowych i prawnych,
  5. wskazywania źródła finansowania, jeżeli projekt ustawy pociąga za sobą obciążenie budżetu państwa lub budżetów jednostek samorządu terytorialnego,
  6. przedstawienia założenia projektów podstawowych aktów wykonawczych,
  7. oświadczenia o zgodności projektu ustawy z prawem Unii Europejskiej albo oświadczenie, że przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty prawem Unii Europejskiej.

Marszałek Sejmu kieruje projekt ustawy do właściwej komisji sejmowej. I tu pojawia się kolejna trudność:niektóre projekty po wyjściu od marszałka zalegają w podkomisjach.

Zdjęcie: Wikipedia
Dodaj komentarz
load