A A A

Zapytanie poselskie w sprawie przedszkoli

23.03.2010
Rząd obiecywał zapewnienie miejsc w przedszkolach dla 90 proc. dzieci, ale bez dofinansowania edukacji przedszkolnej będzie to niemożliwe. Samorządy nie są w stanie zapewnić dofinansowania z własnych środków, a bez dofinansowania centralnego nie będzie więcej przedszkoli. Środki unijne też się kiedyś skończą.
Przedszkola publiczne funkcjonujące w ramach polskiego systemu oświaty obecnie w całości są finansowane przez gminy. Ich działalność nie została uwzględniona w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej w sprawie sposobu podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego w roku 2010.

- Prowadzone obecnie w całym kraju zapisy do przedszkoli na rok 2010/2011 wyraźnie pokazują, że placówki te nie dysponują wystarczającą liczbą miejsc. Dlatego przedstawiciele samorządów lokalnych proponują rozszerzenie subwencji oświatowej właśnie o przedszkola. Pozwoli to nie tylko na znaczne odciążenie budżetów gmin, lecz również może przyczynić się do wzrostu liczby placówek przedszkolnych- podkreśla poseł Beata Szydło w zapytaniu skierowanym do Minister Edukacji Narodowej.

Jakie jest stanowisko Pani Minister w sprawie rozszerzenia subwencji oświatowej o przedszkola? Na jaką pomoc ze strony państwa mogą liczyć rodzice, których dzieci nie udało się zapisać do przedszkoli ze względu na niewystarczającą liczbę miejsc? Czy w ramach prowadzonego programu "Ogólnopolskie kampanie upowszechniające model uczenia się przez całe życie" Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje wpłynąć na zwiększenie liczby miejsc w przedszkolach?

Na razie znana jest odpowiedź wyłącznie na pytanie ile dzieci w wieku od trzech do pięciu lat nie dostanie się w tym roku do przedszkola. To ponad 440 tys. dzieci.

Zdjęcie: www.sxc.hu
Dodaj komentarz
load