Strona główna
/ Aktualności
/ Rok 2010
/ październik
/ Polska i Rosja podpisała międzyrządowe porozumienie gazowe
A
A
A
Polska i Rosja podpisała międzyrządowe porozumienie gazowe
- Zieleń blednie z dnia na dzień, a w zapewnienia ministra Rostowskiego i premiera Tuska niewielu już wierzy - komentuje poseł Beata Szydło
- Prawo i Sprawiedliwość przedstawia Deklarację Łódzką
- Wypowiedź Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wobec tragicznych wydarzeń w biurze poselskim PiS w Łodzi
- Budżet na 2011 r. jest fatalny. Nie daje szansy na poprawę sytuacji finansów publicznych
- Wystąpienie poseł Beaty Szydło w trakcie pierwszego czytania projektu ustawy budżetowej na 2011 rok
- Minister Finansów uzasadnia projekt ustawy budżetowej na 2010r.
W blaskach fleszy wicepremierzy Polski i Rosji Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin podpisali w Warszawie międzyrządowe porozumienie dotyczące dostaw gazu do Polski. Negocjacje trwały i „zostały zakończone sukcesem”. Jeżeli sukcesem nazwiemy ustąpienie z pola.
-Rząd skapitulował- uważa poseł Beata Szydło- Sukcesu nie ma, a Polska będzie ponosić konsekwencje tej złej umowy przez długie lata. Jeżeli sukcesem ma być skrócenie czasu obowiązywania umowy o kilka lat, to jest to podobny sukces jak osiągnięcia premiera Tuska i ministra Rostowskiego w Brukseli, w zakresie liczenia długu. Gra pozorów i robienie dobrej miny do złej gry.
Wraz z międzyrządowym porozumieniem dotyczącym dostaw gazu podpisany został aneks do kontraktu jamajskiego. Aneks podpisali: prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski oraz ze strony Gazpromu, zastępca prezesa zarządu Aleksander Miedwiediew.
Zdaniem Waldemara Pawlaka porozumienie jest zrównoważone i tworzy korzystne warunki do praktycznej współpracy polskich i rosyjskich spółek gazowniczych.
-W każdej umowie kluczowe są szczegóły, a tych nie znamy- podkreśla poseł Beata Szydło- Minister Pawlak, w swoim stylu mówi o ogólnikach, z których nic nie wynika. Niepokojące jest, że o umowę upomina się Komisja Europejska i to bezskutecznie. To paradoks, że interesów polskich obywateli musi bronić właśnie UE. Rosyjski gaz jest najdroższy w Europie i my go kupujemy. Rząd zafundował nam właśnie takie "luksusowe" zakupy na kilkanaście lat.
Jako uzupełnienie do tych słów przytoczmy na koniec słowa wicepremiera Waldemara Pawlaka:
-Jeśli chodzi o tranzyt gazu, pozostaje dotychczasowe ustalenie – 2019 r. W porozumieniu zasygnalizowana jest także możliwość i otwarcie na współpracę spółek na przedłużenie przesyłu tranzytowego przez gazociąg jamalski w perspektywie do 2045 r. – podkreślił.
Więc czas „luksusowych” zakupów może się wydłużyć…
Foto:
www.sxc.hu
Wraz z międzyrządowym porozumieniem dotyczącym dostaw gazu podpisany został aneks do kontraktu jamajskiego. Aneks podpisali: prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski oraz ze strony Gazpromu, zastępca prezesa zarządu Aleksander Miedwiediew.
Zdaniem Waldemara Pawlaka porozumienie jest zrównoważone i tworzy korzystne warunki do praktycznej współpracy polskich i rosyjskich spółek gazowniczych.
-W każdej umowie kluczowe są szczegóły, a tych nie znamy- podkreśla poseł Beata Szydło- Minister Pawlak, w swoim stylu mówi o ogólnikach, z których nic nie wynika. Niepokojące jest, że o umowę upomina się Komisja Europejska i to bezskutecznie. To paradoks, że interesów polskich obywateli musi bronić właśnie UE. Rosyjski gaz jest najdroższy w Europie i my go kupujemy. Rząd zafundował nam właśnie takie "luksusowe" zakupy na kilkanaście lat.
Jako uzupełnienie do tych słów przytoczmy na koniec słowa wicepremiera Waldemara Pawlaka:
-Jeśli chodzi o tranzyt gazu, pozostaje dotychczasowe ustalenie – 2019 r. W porozumieniu zasygnalizowana jest także możliwość i otwarcie na współpracę spółek na przedłużenie przesyłu tranzytowego przez gazociąg jamalski w perspektywie do 2045 r. – podkreślił.
Więc czas „luksusowych” zakupów może się wydłużyć…
Foto:
www.sxc.hu
