A A A

Polska i Rosja podpisała międzyrządowe porozumienie gazowe

29.10.2010
W blaskach fleszy wicepremierzy Polski i Rosji Waldemar Pawlak oraz Igor Sieczin podpisali w Warszawie międzyrządowe porozumienie dotyczące dostaw gazu do Polski. Negocjacje trwały i „zostały zakończone sukcesem”. Jeżeli sukcesem nazwiemy ustąpienie z pola.
-Rząd skapitulował- uważa poseł Beata Szydło- Sukcesu nie ma, a Polska będzie ponosić konsekwencje tej złej umowy przez długie lata. Jeżeli sukcesem ma być skrócenie czasu obowiązywania umowy o kilka lat, to jest to podobny sukces jak osiągnięcia premiera Tuska i ministra Rostowskiego w Brukseli, w zakresie liczenia długu. Gra pozorów i robienie dobrej miny do złej gry.

Wraz z międzyrządowym porozumieniem dotyczącym dostaw gazu podpisany został aneks do kontraktu jamajskiego. Aneks podpisali: prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski oraz ze strony Gazpromu, zastępca prezesa zarządu Aleksander Miedwiediew.

Zdaniem Waldemara Pawlaka porozumienie jest zrównoważone i tworzy korzystne warunki do praktycznej współpracy polskich i rosyjskich spółek gazowniczych.

-W każdej umowie kluczowe są szczegóły, a tych nie znamy- podkreśla poseł Beata Szydło- Minister Pawlak, w swoim stylu mówi o ogólnikach, z których nic nie wynika. Niepokojące jest, że o umowę upomina się Komisja Europejska i to bezskutecznie. To paradoks, że interesów polskich obywateli musi bronić właśnie UE. Rosyjski gaz jest najdroższy w Europie i my go kupujemy. Rząd zafundował nam właśnie takie "luksusowe" zakupy na kilkanaście lat.

Jako uzupełnienie do tych słów przytoczmy na koniec słowa wicepremiera Waldemara Pawlaka:

-Jeśli chodzi o tranzyt gazu, pozostaje dotychczasowe ustalenie – 2019 r. W porozumieniu zasygnalizowana jest także możliwość i otwarcie na współpracę spółek na przedłużenie przesyłu tranzytowego przez gazociąg jamalski w perspektywie do 2045 r. – podkreślił.

Więc czas „luksusowych” zakupów może się wydłużyć…

Foto:
www.sxc.hu
Dodaj komentarz
load