Strona główna
/ Aktualności
/ Rok 2010
/ styczeń
/ Czy Zespół Szkolno Przedszkolny w Przecieszynie będzie likwidowany?
A
A
A
Czy Zespół Szkolno Przedszkolny w Przecieszynie będzie likwidowany?
- Plan Rozwoju i Konsolidacji Finansów na lata 2010-2011
- Noworoczne spotkanie w gronie małopolskiej Solidarności
- Donald Tusk nie startuje w wyborach prezydenckich
- Wyzwolenie Auschwitz - Birkenau
- 65 rocznica wyzwolenia miasta Oświęcim
- Poranny Gość Radia Kraków tym razem „o bolączkach”
- Europejskie forum pro publico bono „Obywatele dla solidarności europejskiej”
- Przewodniczący Parlamentu Europejskiego w Sejmie RP
- Sprawa Marszałka S. Niesiołowskiego w Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich
- Czyżby koniec wszechwładzy koncesjonariusza na autostradzie A4?
- Narodowy Fundusz Zdrowia wyłącznie na rzecz zdrowych
- Spóźnione konsultacje w sprawie likwidacji Zespołu Szkolno - Przedszkolnego nr 2 w Zasolu?
- 65 lat temu Brzeszcze budziły się do nowego życia
- Posłowie PiS wznawiają swą pracę w sejmowej komisji śledczej
- Powołano nowego Przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS
- Jakość transportu kolejowego
- Uwaga Rodzice! Nowelizacja Kodeksu Pracy
29 grudnia 2009r. Rada Miejska w Brzeszczach przyjęła wniosek o likwidacji Zespołu Szkolno - Przedszkolnego im. Wandy Chotomskiej w Przecieszynie. Jednak społeczność lokalna sprzeciwia się tej decyzji. Wyrazem tego był przebieg zebrania wiejskiego zorganizowanego przez Radę Sołecką w Przecieszynie.
W zebraniu wzięli udział: Burmistrz Brzeszcz pani Teresa Jankowska, Dyrektor Gminnego Zarządu Edukacji pani Bożena Sobocińska, Poseł na Sejm RP pani Beata Szydło, członkowie Rady Miejskiej w Brzeszczach, Dyrektor Zespołu Szkolno- Przedszkolnego w Przecieszynie pani Maria Polak, radni powiatowi, a przede wszystkim rodzice dzieci uczęszczających do szkoły w Przecieszynie i wszyscy zainteresowani mieszkańcy sołectwa.
- Likwidacja jakiejkolwiek placówki oświatowej powinna być ostatecznością - uważa poseł Beata Szydło. - Dla lokalnych społeczności, szczególnie małych wiejskich, szkoła to nie tylko miejsce nauki dzieci, ale też centrum życia społeczno-kulturalnego, wokół którego wszyscy się skupiają. Mam wrażenie, że decyzja rady miejskiej o likwidacji szkoły w Przecieszynie i Zasolu nie jest do końca przemyślana i przeanalizowana. Oczywiście, kwestie ekonomiczne są istotne, ale w tym przypadku, kiedy chodzi o szkoły równie ważne, a może ważniejsze są kwestie społeczne.
Kryzys finansowy w połączeniu z koniecznością zrównoważenie budżetu gminy do 2011 roku zmusza do poszukiwania oszczędności. Czy jednak zamykanie szkoły jest dobrą receptą na poprawne kondycji finansowej gminy?
- W naszej gminie nigdy nie likwidowano szkół, zawsze szukano innych alternatywnych rozwiązań, jeżeli była taka potrzeba. I do tego również teraz namawiałabym władze samorządowe. Łatwo jest coś zlikwidować, ale odbudować potem już tego nie można. Szkoła na Przecieszynie w tym roku obchodzi jubileusz stulecia istnienia, to najlepszy dowód, że przetrwała różne koleje losu, ale zawsze znajdowano takie rozwiązania, żeby mogła funkcjonować. Mam wrażenie, że obecnym władzom brakło refleksji i chęci do rozmowy i szukania innych rozwiązań. W pełni popieram walkę rodziców o szkołę. Tym bardziej, że istnieją silne argumenty przemawiające za jej dalszym funkcjonowaniem. Nie można tak po prostu mówić „nie, bo nie”. Na zebraniu ze strony przedstawicieli gminy nie padły żadne przekonywujące argumenty- odpowiada poseł Beata Szydło, która w latach 1998- 2005 sprawowała urząd Burmistrza Brzeszcz.
W podsumowaniu debaty, jaka trwała podczas zebrania wiejskiego w Przecieszynie wskazano podstawowy brak w relacjach organów samorządu terytorialnego w relacjach z jego jednostkami pomocniczymi:
- Niestety błędem rządzących jest również i to, że nie rozmawiali wcześniej z mieszkańcami, tylko postawili ich przed faktem dokonanym, muszą pamiętać, że to nie ludzie są dla gminy, ale gmina dla ludzi. Potrzebny jest dialog, bez niego rodzi się przeświadczenie arogancji władzy i podejmowania chyłkiem decyzji. To nie mieszkańcy mają przyjeżdżać na sesję czy komisje, tylko samorządowcy powinni spotkać się z nimi zanim podejmą dla nich tak istotne decyzje.
Zdjęcie: www.gze.brzeszcze.pl
- Likwidacja jakiejkolwiek placówki oświatowej powinna być ostatecznością - uważa poseł Beata Szydło. - Dla lokalnych społeczności, szczególnie małych wiejskich, szkoła to nie tylko miejsce nauki dzieci, ale też centrum życia społeczno-kulturalnego, wokół którego wszyscy się skupiają. Mam wrażenie, że decyzja rady miejskiej o likwidacji szkoły w Przecieszynie i Zasolu nie jest do końca przemyślana i przeanalizowana. Oczywiście, kwestie ekonomiczne są istotne, ale w tym przypadku, kiedy chodzi o szkoły równie ważne, a może ważniejsze są kwestie społeczne.
Kryzys finansowy w połączeniu z koniecznością zrównoważenie budżetu gminy do 2011 roku zmusza do poszukiwania oszczędności. Czy jednak zamykanie szkoły jest dobrą receptą na poprawne kondycji finansowej gminy?
- W naszej gminie nigdy nie likwidowano szkół, zawsze szukano innych alternatywnych rozwiązań, jeżeli była taka potrzeba. I do tego również teraz namawiałabym władze samorządowe. Łatwo jest coś zlikwidować, ale odbudować potem już tego nie można. Szkoła na Przecieszynie w tym roku obchodzi jubileusz stulecia istnienia, to najlepszy dowód, że przetrwała różne koleje losu, ale zawsze znajdowano takie rozwiązania, żeby mogła funkcjonować. Mam wrażenie, że obecnym władzom brakło refleksji i chęci do rozmowy i szukania innych rozwiązań. W pełni popieram walkę rodziców o szkołę. Tym bardziej, że istnieją silne argumenty przemawiające za jej dalszym funkcjonowaniem. Nie można tak po prostu mówić „nie, bo nie”. Na zebraniu ze strony przedstawicieli gminy nie padły żadne przekonywujące argumenty- odpowiada poseł Beata Szydło, która w latach 1998- 2005 sprawowała urząd Burmistrza Brzeszcz.
W podsumowaniu debaty, jaka trwała podczas zebrania wiejskiego w Przecieszynie wskazano podstawowy brak w relacjach organów samorządu terytorialnego w relacjach z jego jednostkami pomocniczymi:
- Niestety błędem rządzących jest również i to, że nie rozmawiali wcześniej z mieszkańcami, tylko postawili ich przed faktem dokonanym, muszą pamiętać, że to nie ludzie są dla gminy, ale gmina dla ludzi. Potrzebny jest dialog, bez niego rodzi się przeświadczenie arogancji władzy i podejmowania chyłkiem decyzji. To nie mieszkańcy mają przyjeżdżać na sesję czy komisje, tylko samorządowcy powinni spotkać się z nimi zanim podejmą dla nich tak istotne decyzje.
Zdjęcie: www.gze.brzeszcze.pl
2010-01-12 15:54:38
~n-lawreszcie pani Beata Szydło stanęła na wysokości zadania.
Zobacz również
